Dorosłość zobojętnia na przejawy prostego piękna i spontanicznej radości. Potrafimy wiele sobie wytłumaczyć, zdefiniować, pokombinować i w oparciu o te kryteria, jak przez filtr postrzegać rzeczywistość.
Lubimy zachwycać się cudzymi myślami, poglądami ,teoriami i staramy się nimi żyć – ale to takie DOROSŁE( bee) i często nudne i niezrozumiałe.
Świat dziecka jest jak okienko przez które można zobaczyć w nowy sposób fragmenty naszego życia.
Nie można zobaczyć wiele przez dziurkę od klucza jeśli się do niej nie zbliżysz.
Spojrzenie dziecka na świat jest snopem światła o wyjątkowym spektrum, nie zafałszowanym, prawdziwym i pięknym . Ludzie dorośli spędzający dużo czasu z dziećmi i lubiący ich świat w sposób naturalny przejmują ten piękny sposób postrzegania życia.
Zapracowani ojcowie, ciężko zakręceni obowiązkami i troskami codziennymi– zaniedbując świat swoich dzieci tracą wielki skarb który jest w ich zasięgu.
Łagodność, dystans do „ spraw ważnych”, kolory, wyobraźnia, szczerość to tylko kilka diamencików które można dostrzec podczas zabawy i przyjaźni z dziećmi.
Trzeba być blisko żeby tego doświadczyć. Jest to trudne gdy kontakt z dzieckiem ogranicza się do pocałunku w czoło na dobranoc.
Pięć ostatnich lat mojego ojcowania dało mi wiele nowych wskazówek i odpowiedzi na pytanie:
JAK ŻYĆ?
Czas spędzany z dzieckiem to nie tylko obowiązek Taty ale niesamowicie praktyczna FRAJDA!







![IMG_4422 [HDTV (720)]](http://www.aliszka.pl/wp-content/uploads/2012/03/IMG_4422-HDTV-720-300x200.jpg)



































Komentarze