Archiwum ◊ Maj, 2013 ◊

Autor: Andrzej
• sobota, 25 Maj, 2013

Krótki utwór, jakby trochę niedokończony. I radość, taka zwykła.

Straszono mnie muzyką fado, że smutna, depresyjna…. Być może, ale Ana Moura robi coś niesamowitego z banalną melodią- wkłada w  nią słonce i radość. To melodia na trudniejsze chwile, ale na te zwyczajne też dobrze działa -polecam.

http://www.youtube.com/watch?v=GKCJgDCA5Bo

Kategoria: Anlee  | Jeden komentarz
Autor: Andrzej
• środa, 15 Maj, 2013

Sześć sytych lat za nami.

Miesiące i dni liczone normalnością i szczęściem ( nie boję się tego określenia).

Mały obywatel rozgościł się w naszym życiu z impetem ale z wielka klasą. Nauczyłem się na stare lata: kochać nietoperze,

układać klocki lego,

jeździć na hulajnodze,

tarzać się ze śmiechu na dywanie

ale przede wszystkim jeszcze bardziej docenić Małżeństwo i Rodzinę.

Urodziny Pawełka to kolejny milowy krok w naszym życiu. Trudno sobie wyobrazić inny scenariusz.

Ale przecież 30- lat temu usłyszałem słowa o : Dobrym Planie dla mojego życia. No i spełnia się.

Synku rośnij, kochaj i śmiej się dalej jak szalony! Kochamy Cię baaaardzo!

Kategoria: Anlee  | 2 komentarze
Autor: Andrzej
• czwartek, 09 Maj, 2013

Piątkowe popołudnie- ktoś nazwał to pięknie „ małą sobotą”. Przymiotnik mała  ma przynosić ze sobą coś oczekiwanego i przyjemnego. Mała niedziela to sobotni wieczór- czas oczekiwania na ten prawdziwy uniwersalny odpoczynek, który jak pisze Mądra Księga, jest prezentem  od Stwórcy. Tylko na „ mały poniedziałek” jakoś nie potrafię czekać z  radością.

A teraz żyję sobie w „ małym świecie” z moimi Bliskimi i Przyjaciółmi i wiem że ten Wielki Prawdziwy świat  z mojej ukochanej Księgi jest jeszcze piękniejszy

Kategoria: Anlee  | Jeden komentarz
Autor: Andrzej
• czwartek, 09 Maj, 2013

Skok w nieznane. Takie marzenie  z dzieciństwa. Wbrew szablonom i schematom zrobić coś co doda smaku życiu. I udało się. Codzienność nabiera Wiosny. Zwyczajne rozmowy zakwitają, a czas spędzany razem spływa po duszy jak chłodne Sauvignon blanc rozkosznie i agrestowo. Lubię ten stan kiedy zaskoczony nowymi sytuacjami, rozpoznaję Boże ślady w inspiracjach codzienności. Dobrze mieć takie towarzysza jak ty Basieńko.

Kategoria: Anlee  | Zostaw komentarz
Autor: Andrzej
• czwartek, 09 Maj, 2013

Siedzę i słucham i nie mogę się nadziwić, że można  w wieku lat sześciu wymyślić tyle słów bliskoznacznych do słowa „ Tata”  i „Mama”.

Nasz mały wynalazca z wielką lubością wymyśla  w sposób spontaniczny zdrobnienia które pokazują   jedno : Kocham was najbardziej na świecie.

To nowe odkrycie – bo nie narzekamy na brak miłości  ze strony naszych starszych dzieci, ale zaskoczeni Łaską rodzicielstwa uśmiechamy się w Przyszłość.

Warto było dać się porwać…