Archiwum ◊ Kwiecień, 2012 ◊

Autor: Andrzej
• środa, 25 Kwiecień, 2012

Droga do Przyjaźni między ojcem i dziećmi wiedzie przez różne krajobrazy, ale warto poznać wagę tej relacji żeby nad nią pracować. Nauczyliśmy się przyjaźnić w swoim dorosłym życiu, zapominając lub nie przykładając należytej uwagi do tego, że nasze dzieci przyjaźni uczą się od nas – rodziców.

Młody mężczyzna potrzebuje wzoru zdrowych, przyjacielskich relacji które obserwuje u swojego Taty i jego kompanów. Podobnie córki czują się bezpiecznie i chłoną wzorce prawidłowego zachowania innych mężczyzn, kiedy mają kontakt z Prawdziwymi Przyjaciółmi swojego Taty.

Także przyjaźni  z  Bogiem ( jest  możliwa :)), takiej codziennej możemy uczyć  dzieci  przykładem i przywiązaniem do Jezusa, który przecież nazwała nas   Swoimi Przyjaciółmi .

Droga do Przyjaźni Prawdziwej wiedzie przez różne krajobrazy, ale to droga piękna i warta wysiłku. Zabierając w tę drogę nasze dzieci warto nauczyć je korzystać  z mapy Bożego Planu i kompasu wiary.

To tak naprawdę leży w interesie każdej zdrowej rodziny i małżeństwa, a przy okazji trzeba działać  by naprawiać to co „media” „nowoczesność” i wszelki „lans” próbuje zniszczyć i zdyskredytować.

To wyzwanie dla odważnych OJCÓW.

Go ahead!

Autor: Andrzej
• poniedziałek, 23 Kwiecień, 2012

www.klubtaty.pl

Autor: Andrzej
• wtorek, 17 Kwiecień, 2012

Tato- opowiedz mi o wieży Babel!

Na dobranoc opowiadam o ludziach którym pycha zaślepiła rozsądek i chcieli zbudować coś doskonałego i dorównać Bogu. Skończyło się pomieszaniem języków, mówiąc po ludzku – przestali się rozumieć.

Nie wiem dlaczego Pawełek lubi tę historię, może dla tych dźwięków które dla przykładu naśladuję na zakończenie tej historii, może dla nazwy wieży?

Dla mnie to przypomnienie sytuacji  i dzieł które zaczęły się dobrze, ale pycha, rywalizacja i przewrotność  spowodowały pomieszania języków i brak jedności,  a w konsekwencji upadek dzieła.

Jeśli motywacją naszych działań nie będzie przymnażanie chwały Bogu, a jedynie promowanie statutów, zasad, zobowiązań, czy np. abstynencji od alkoholu to  za jakiś czas pomieszane języki utrudnią porozumienie i  powtórzy się historia Titanica.

 

Kategoria: Anlee  | Jeden komentarz
Autor: Andrzej
• piątek, 13 Kwiecień, 2012

Spoglądam na winnicę

codziennie rano

I sycę się zapachem, zielenią, słodyczą.

Nie brakuje mi  sił

w drodze do obiecanej ziemi.

Jestem w środku życia,

Z ciepłem w sercu

Ze świeżym zapachem jagód

Z bukietem pełnym i dostojnym.

Z finiszem agrestu i limonki.

Poranek w winnicy

– uśmiech spoza

Libańskiego Cedru.

 

Kategoria: Anlee  | Zostaw komentarz
Autor: Andrzej
• środa, 11 Kwiecień, 2012

Trudno poruszać się po  ścieżkach życia bez konkretnego celu i pomyślunku. Bezład i brak celu podobny ruchom Browna jest niekonstruktywny i niszczy  potencjał który mamy jako Istoty Myślące.

Zapytałem moich najbliższych  podczas rodzinnego wielkanocnego obiadu, jakie maja marzenia i kim chcieliby zostać gdyby w życiu mogli coś zmienić. I zobaczyłem pasję podczas mówienia o niespełnionych marzeniach  oraz  ich namiastki które realizują.

Wizja jest jak kompresor turbo w silniku wysokoprężnym, przyspiesza w drodze do realizacji marzeń.

Bil Hybels ( pisarz chrześcijański) sformułował swoja definicję wizji:

Wizja jest obrazem przyszłości który rozbudza pasję.

Czy można w dzisiejszych czasach robić coś pasją? Czy potrzebna jest wizja?

Jestem pewien że jest potrzebna, bo alternatywą jest destrukcyjne poczucie  niskiej wartości które niszczy serce.

Trzydzieści lat temu usłyszałem wypowiedziane z  pasja zdanie : że jest Ktoś, kto ma Plan dla mojego życia. Myślałem że to tylko dotyczy obszaru mojej religijności. Teraz wiem że ten plan i uczestnictwo  w nim daje wizje która pomaga w  małżeństwie, rodzinie, pracy i w tzw. „szarej codzienności”.

Uwielbiam ten stan serca kiedy rozmyślając i modląc się o jakaś sprawę czuje jak narasta we mnie przekonanie, że to na pewno jest to i balon pasji rozdyma moja wyobraźnię.

Warto marzyć, warto znać marzenia swoich bliskich bo to otwarta brama do Pięknego Ogrodu i poznawania siebie.

Moim marzeniem jest… ( moi bliscy wiedzą).

PS.Czy dzieliłeś się ze swoimi bliskimi swoimi marzeniami? Zachęcam, to może bardzo pomóc w zrozumieniu siebie!

Kategoria: Anlee  | Zostaw komentarz