Autor: Andrzej
• piątek, 02 Grudzień, 2011

Zakochani

Spotkani przypadkowo, idący obok siebie zakochani, roześmiani.

Moi przyjaciele. Nie przyznałam się, że ich widzę, że patrzę z podziwem na nich .

Razem tyle lat, nigdy nie słyszałam od żadnego z nich nic złego o tym drugim.

Miłość i troska.Razem zawsze razem.

Kobieta dostojnie i dumnie krocząca obok męża, dla którego jest piękna i najważniejsza.

To o Niej pisze wiersze, dla niej żyje, zmienia się .To o Nią się modli każdego dnia.

On dla Niej  też jest najważniejszy , jedyny, ukochany.

To dla Niego gotuje i dba o kwiaty, prasuje koszule.

Ciągle młodzi i piękni.Wpisani w nasze życie.Zawsze gotowi do pomocy, gdy jej potrzeba.

Podglądam tą miłość i przyjaźń na ulicy 11 listopada i stoję cichutko, by niczego nie spłoszyć, w zachwycie.

Dobrze Was znać , kochać i mieć w swoim gronie .

Niech Wam Bóg błogosławi swoją łaską i miłością przez długie lata.

Małgosi i Jarkowi

Kategoria: Anlee
Zostaw komentarz

Anti-Spam Protection by WP-SpamFree