• czwartek, 08 Grudzień, 2011
Przy drzwiach do sypialni od lat wisiało kryształowe lustro. Wchodząc, wychodząc odruchowo spoglądałem
na swoje odbicie i ten nawyk mocno mi się utrwalił.
Niepodziewanie Basia zamieniła miejscami lustro z obrazem „Jezu Ufam Tobie”. Wchodząc do sypialni odruchowo spoglądam w prawo a tam… już nie ja tylko On.
Dobra zamiana, ale dziwienie było wielkie.
Trochę łatwiej jest mi teraz pamiętać o modlitwie.
A lustro… Znajdę jak będę potrzebował.
Kategoria: Anlee




Komentarze