Leżąc sobie na plaży w Grecji z głośników płynęła muza która mnie zafascynowała. Głęboki spokojny męski głos, surowa latynoska gitara i wszystko w w klimacie chillout. Podszedłem do gościa za barem i zapytałem o wykonawcę.
-nie wiem kto to śpiewa, dostałem płytę od przyjaciela – 0dpowiedział
Po powrocie do domu jak szalony zacząłem w necie szukać muzy w gigabajtach chilloutu i … nic.
Wyszukiwarka nie dała szansy na znalezienie. Google zawiodły!
Znajomy w pracy słuchając historii moich poszukiwań artysty przypomniał mi, że mam przecież w swoim telefonie program który może zidentyfikować muzykę, tak porostu i od zaraz. Wystarczy przyłożyć telefon do głośnika i po kilku chwilach z dużym prawdopodobieństwem trafienia przychodzi z netu info o wykonawcy, płycie, utworze.
Wściekłem się. Miałem wszystko co było mi potrzebne a nie potrafiłem tego wykorzystać z powodu niewiedzy.
Życie nauczyło mnie wielokrotnie że niewiedza utrudnia życie.
Szukamy na oślep a tak naprawdę mamy narzędzia żeby znaleźć to czego potrzebujemy.
Poszukiwacze sensu życia często utykają na manowcach bo nie korzystają z narzędzi w które wyposażył Stwórca.
Szukający sensu, normalności, szczęścia szukają w czasopismach, TV i innych dziwnych źródłach.
Wszystko co jest potrzebne do NORMALNEGO życia jest w naszym zasięgu, tylko kryteria normalności i chęć dorównania innym poszukiwaczom nas gubi.
„ Ja jestem Drogą, Prawdą i Życiem” – to nie złota myśl lecz zachęta do szukania w sprawdzonych miejscach.
Przekonały mnie lata które mam za sobą, że sprawdzone i dobre rozwiązania dla człowieka ma Dobry Bóg który chce towarzyszyć nam każdego dnia.
Masz wszystko czego potrzeba do normalnego szczęśliwego życia ze wszystkimi trudnymi jego stronami. Nie pozwól się zaskoczyć z powodu niewiedzy. Bóg chce się zatroszczyć o całe twoje życie.










Komentarze