Archiwum ◊ Wrzesień, 2009 ◊

Autor: Andrzej
• poniedziałek, 28 Wrzesień, 2009

Paweł jest na etapie zadawania tysięcy pytań  na najróżniejsze tematy. Każda nielogiczność lub próba spłycenia tematu z mojej strony jest dsc_0060-qprwyłapywana w sposób bezwzględny i karana pytaniem:      „ a dlaczego?” a do tego trzeba wziąć pod uwagę brak czasu przyszłego i przeszłego w logice dziecka i można dyskutować, godzinami.

Ale uczę się jak w sposób prosty opowiadać o sprawach złożonych, wczuwać się w małe ciekawe serduszko które poszerza swoje terytorium poznawaniem świata.

Czasem wydaje się że rozwiązujemy z maksymalnym wysiłkiem intelektualnym problem nad problemami np. : „dlaczego nie mogę dotknąć księżyca” i ułożyłem super odpowiedź i nagle otrzymuję pytanko: „ tatusiu mogę się przytulić ?” i jestem załatwiony.

Bo tak naprawdę chodzi o to żeby być i być bardzo blisko.

Kocham bardzo mojego mądralę.

.

Autor: Andrzej
• poniedziałek, 28 Wrzesień, 2009

Dopadła mnie cisza, taka niespodziewana i niezasłużona. Czuję się jak po przekroczeniu bariery dźwięku, po hałasie, turbulencjach – cisza…2741901190494663s1

Spokojne serce, powolny bieg myśli chociaż życie ma to samo tempo, a problemów nie ubywa.

Zaufanie, to chyba to co mnie dopadło. Zaufanie i dotknięcie łaski – bo nie zasłużone.

Widzę sens i cel tego co robię i to mi chyba pomaga.

Czy chciałbym coś zmieniać- chyba tylko jedno : jak najdłużej smakować życie i pozwalać żeby przeszłość była jak najbogatsza i soczysta.

…Naucz nas liczyć dni nasze,
abyśmy osiągnęli mądrość serca. „

Psalm 90/12

.

Kategoria: Anlee  | Zostaw komentarz
Autor: Andrzej
• środa, 23 Wrzesień, 2009

Mistrz poezji japońskiej Basho napisał w XVII wieku moje ulubione haiku:rosa

Ach zmyć z siebie

Brud całego świata

Jedną kropelką rosy


Ten siedemnastozgłoskowiec towarzyszył mi od czasu mojej chmurnej młodości w poszukaniu prawdy i sensu życia. Zafascynowany w latach siedemdziesiątych filozofią Zen kierunek ten uważałem za jedyny i prawdziwie słuszny.

Musiało minąć kilkanaście lat zanim słowa tego wiersza nabrały sensu i wypełnienia w osobie Jezusa, który stał się dla mnie osoba bliską, ważną i wystarczającą.

Tęsknota wyrażona w haiku Basho wydawała się taka metafizyczna i nie realna, a „kropelka rosy” dotknęła mojego życia i zmieniła jego bieg radykalnie.

W ostatnim zaś, najbardziej uroczystym dniu święta, Jezus stojąc zawołał donośnym głosem:

«Jeśli ktoś jest spragniony, a wierzy we Mnie – niech przyjdzie do Mnie i pije!

Jak rzekło Pismo: Strumienie wody żywej popłyną z jego wnętrza»

Ewangelia Jana 7/37-38

.

Kategoria: Anlee  | Zostaw komentarz
Autor: Andrzej
• środa, 23 Wrzesień, 2009

Zapadam w jesienny sen

i jest mi obojętnejesien

czy zimno czy deszcz.

Ważne że kolorowo

i wesoło,

i że pachnie niecodziennie.

Ale sny

mam ciągle wiosenne.

I znowu coś budzi się we mnie

do Życia

.

Kategoria: Anlee  | Zostaw komentarz
Autor: Andrzej
• środa, 16 Wrzesień, 2009

Czy marzenia się spełniają? Pytam sam siebie o czym marzyłem będąc młodzieńcem, czego spodziewałem się po dorosłym życiu – chyba mogę powiedzieć dosyć śmiało, że moje chłopięce marzenia się… nie spełniły.uwolnic_marzenia_2

Nie chcę ich wymieniać bom człowiek poważny, ale życie zeskoczyło mnie na wszystkich możliwych płaszczyznach.

Teraz wiem że  o czego chciałem to były namiastki spraw ważnych, pięknych i wzniosłych,  wtedy dla mnie niepojętych. Teraźniejszość  układa swoje klocki w oparciu o doby plan Dawcy Życia i to w sposób zaskakujący.

Teraz zastanawiam się czy ma sens marzyć czy… szukać Jego woli.

Tak naprawdę znam odpowiedź, ale ciągle ten głos w sercu spiera się z  Boża wolą.

Tak już chyba będzie,  ale kto sprawdził że :   ..” dobry jest Pan..”  spokojnie spogląda w  przyszłość.

Psalm 139.

Kategoria: Anlee  | Zostaw komentarz